Odpowiednia promocja podstawą sukcesu w Hongkongu

Kiedy w 1997 r. po 155 latach Hongkong wrócił we władanie Chin, trudno było oczekiwać, że po takim czasie przyzwyczajenia mieszkańców nagle się zmienią. I zamiast brytyjskich nawyków od razu przejmą chińskie. Tak jest między innymi z jedzeniem. Mieszkańcy Hongkongu mają inne nawyki żywieniowe, niż mieszkańcy „kontynentu”. Jako była kolonia brytyjska zostali wychowani w przyzwyczajeniach europejskich. Na śniadanie więc np. jedzą też sery, jogurty, piją kawę z mlekiem.
Polskie mleko i jego produkty są eksportowane również do Hongkongu, głównie jest to mleko i śmietana, w mniejszych ilościach wysyłano również sery i twarogi oraz odtłuszczone mleko w proszku. Jednak aby polskie częściej mogły trafiać na stoły mieszkańców Hongkongu, muszą być odpowiednio promowane. Potrzebne jest solidne przygotowanie kampanii informacyjno-wizerunkowej dla polskich produktów rolnych. Musi być ona zrobiona w oparciu o analizę marketingową rynku oraz rozpoznanie dystrybutorów działających na tamtym terenie.
Warto organizować również eventy typu „show room”, by pokazać mieszkańcom Hongkongu jak smakują nasze produkty. Inną forma promocji jest np. przygotowanie ich tradycyjnych potraw przy pomocy naszych produktów.

Źródło: Eksport produktów rolno-spożywczych: Chiny kontynentalne i Hongkong.

Komentarze są wyłączone.